Faza w buforze wobec przestrzennych wymiarów świata mentalnego

będąc fazą w buforze przestrzennych wymiarów świata umysłu bez punktu odniesienia jesteśmy tylko czystą wibracją i energią.

  1. mylność światem kłamstwa w świecie kwantowego fortu oznacza to, kiedy iluzja którą tworzymy negując sens istnienia świata w którym istnieje pozwala na poprzednie.
  2. to jest ponadczasowa myśl, która może opisywać sens znaczenia oraz istnienia świadomości
  3. świadomość jako sens sam w sobie replikujący się wielowymiarowo nadaje ramy światom w którym istnieje
  4. zgadzam się z myślą, że świadomość to umiejętność zauważania granic a nie kwantowa zupa chaosu którą ciężko okiełznać
  5. nieokiełznany roi zaburzenia gdy u niego występuję a te destabilizują zarówno jego jak i otoczenie

świat jest jak ul w którym robotnice napędzają i tworzą atmosferę Królowej (Królowi). jasnym jest że przybierając daną rolę jakiejś idei dajemy atencję i utożsamiamy się z tą energią, która napędza nas, a ta jest większa niż my sami

inną rolą zaś zaburzenia jest zaburzenie samo w sobie, gdyż te jako proces autodestruktywny degenerując wewnętrzną homeostazę zakłoca naturalny przebieg zdarzeń porównywalnie do glitcha w matrycy rzeczywistości

zaburzenie samo w sobie jest więc geometrycznym zaburzeniem przestrzeni w której byt (świadomość) miała by rozwijać fazę lecz w zniekształconym buforze nadanym z zewnątrz

ten bufor zaś przetwarzany przez obszary rezydualne pamięci krótkotrwałej i długotrwałej są zaburzone tym bardziej w kolejnych warstwach przetwarzania

pamięć zatem oraz zdolność jej pojmowania w większości kluczowych kierunkach pozwalających na jej adekwatne zrozumienie byłaby kluczowym elementem do wyleczenia się z zaburzenia. zdolność do zapominania zaś - zbawieniem.

słowa mylność fałszem kłamstwa jest ponadczasowe gdyż jak samo zdanie mówiąc, że mylenie się jest dowodem na istnienie nieprawdy nie jest zdolne do zaprzeczenia wspak: kłamstwo fałszem mylności. Kłamstwo jest prawdą mylności gdyż kłamstwo jako potwierdzenie - potwierdza mylność.

zaburzenie psychiczne jest więc próbą odwrócenia ról z jakimi dane nam było egzogennie czy endogennie zmierzyć się z rzeczywistością. jest niepogodzeniem się po pierwsze ze stanem faktycznym, a po ente nieumiejętnością wyjścia z pętli zdarzeń, na które z pozoru nie ma się wpływu. popełniamy błąd czerpiąc energię z zewnątrz z mniej lub bardziej zniekształconego bufora nie generując tym samym iskry od wewnątrz, która miałaby się zsynchronizować z buforem jako zmieniona faza w świecie spójnym metafizycznie.

warto wspomnieć tutaj o głębokości zaburzenia, gdyż jak wydaje mi się osoby z zaburzeniami podejmowały taką próbę zmiany samego siebie poprzez mniej lub bardziej radykalne formy zmiany myślenia i wewnętrznego nastawienia. historia lubi się powtarzać zatem jeśli nasze działanie generuje błąd warto się w ten bufor błędu zagłębić ze świadomością czystą, jasną i klarowną. to nie jest poradnik.

jakiekolwiek zmiany myślenia spowodowane czynnikiem zewnętrznym są z góry skazane na porażkę gdyż jako samodzielna faza w buforze będziemy w kłótni z otaczającym nas światem zewnętrznym, gdyż taki będziemy postrzegać jako autonomiczny układ nerwowy adaptujący się do środowiska i rozwiązujący problemy.