To nawet nie minimum. Sałatę trzeba było płukać w wodzie bo była w czymś moczona. Parówka to nie mięso. Chleb zamrożony po 2 dniach leżakowania. Masła nie widać, ale dawali zmrożoną kostkę podczas gdy czegoś do smarowania nie dawali.
Michał Baniowski

