Kiedy system państwowy próbuje odebrać Ci podstawowe prawa, masz dwa wyjścia: poddać się biurokratycznej machinie albo stanąć do walki, uzbrojony w logikę, prawo i konstytucję. Ja wybrałem to drugie. W tym wpisie publikuję rzeczywiste wnioski dowodowe i dokumentację z mojej trwającej batalii prawnej przed Sądem w Katowicach.
Jako w pełni świadomy badacz i obywatel, na własnej skórze doświadczam absurdów i nadużyć instytucji, które z założenia powinny nas chronić. To nie jest tylko moja prywatna sprawa o zachowanie zdolności do czynności prawnych. To dowód na to, jak łatwo w Polsce podważyć czyjąś wiarygodność, wykorzystując luki w systemie opieki psychiatrycznej.
Udostępniam te materiały, aby każdy mógł zobaczyć czarno na białym, jak wygląda zderzenie jednostki z aparatem państwowym. Przeczytaj, przeanalizuj moje argumenty prawne i nie pozwól, by podobne naruszenia działy się w ciszy.
