Sprawa, którą prawnik mógłby się zająć na pełen etat lub dorywczo pomocą w pisaniu pism dotyczy bezzasadnego przyjęcia do szpitala psychiatrycznego. Osadzony był przez 15 lat programistą i jest w pełnym kontakcie werbalnym i logicznym, a osadzony został sposobem. Sposób polegał na wykorzystaniu niebieskiej karty na rodzinę, nad pacjentem znęcano się ekonomicznie przez wiele lat. Dodatkowo sam podczas przyjęcia wyraził zgodę na pobyt w szpitalu ale miał być leczony na jego warunkach (terapia nootropowa, zwiększanie czynników poznawczych), a nie tzw. lekami psychotropowymi; chciał pobyć przez jakiś czas z dala od matki, która to nad nim ekonomicznie znęcała się. Lekarz podczas przyjęcia spytał go czy wyraża zgodę na leczenie środkami psychotropowymi, on zgody nie wyraził i został skazany na internowanie za “zgodą” sądu. Dodatkowo biegły sądowy na do pierwszej rozprawy oraz do tego momentu badania nie przeprowadził. Sprawa jest w trakcie apelacji. Należy na moment obecny z orientacji osadzonego napisać zażalenie / ponaglenie do sądu.
Michał Baniowski
