Bezzasadna interwencja policji w Tychach po akcie swattingu, niesłuszny pobyt na izbie wytrzeźwień

Czy wiesz, że jeden telefon może wywrócić Twoje życie do góry nogami, nawet jeśli nie złamałeś prawa? W tym wpisie opisuję, jak padłem ofiarą swattingu – perfidnej metody nękania polegającej na nasłaniu policji poprzez fałszywe zgłoszenie zagrożenia. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), dokumentuję, jak tyska policja stała się bezwolnym narzędziem w rękach osób trzecich, co zakończyło się moim bezzasadnym i upokarzającym zatrzymaniem na izbie wytrzeźwień.

Pokazuję absurdalną sytuację, w której brak weryfikacji zgłoszenia prowadzi do drastycznego naruszenia wolności obywatelskiej. To nie była interwencja w obronie prawa – to był popis systemowej niewydolności i braku procedur chroniących przed cyfrowym nękaniem. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak system w Tychach reaguje na manipulacje i dlaczego każdy z nas może stać się celem “żartu”, który kończy się na izbie wytrzeźwień bez żadnej podstawy faktycznej, ten tekst jest ostrzeżeniem, którego nie możesz zignorować.

Czyli jak jeden fałszywy donos doprowadziłby do zagrożenia życia lub zdrowia.

Kim jest autor donosu?

Żadnego listu oczywiście nie wysyłałem. Dowodzą temu poniższe filmy – posiadałem kamerę na suficie w swoim miejscu pobytu. Często mnie pytano na streamach: po co mi kamera w pokoju. No właśnie po to. Jakby prekognicja była lepszym słowem niż jasnowidzenie. Już takiej samej kamery nie posiadam ponieważ została zabezpieczona przez CBZC tak samo jak inny sprzęt elektroniczny w celach udowodnienia? Że autorem donosu na samego siebie byłem ja.

Interwencja wydarzyła się 25.08.2025. Zostałem wybudzony o godzinie około 11:32, ale nie obudził mnie hałas. Obudziła mnie prekognicja – przeczucie zaniepokojenia, które określałyby przyszłe wydarzenia. Spałem już kilka godzin będąc pod wpływem alkoholu.

Kulisy interwencji w Tychach: Taser i brak weryfikacji

Na filmie prawnik lub osoba znająca tematy interwencji mogłaby ujrzeć szereg zaniedbań proceduralnych prowadzenia interwencji. Na podstawie fałszywej diagnozy zostałbym od razu skierowany do “szpitala” psychiatrycznego. Świadek będący na miejscu interwencji zeznał w tamtym momencie, że to niemożliwe abym donos wysłał. Materiał dowodowy z kamery by temu przeczył. Sam też mówiłem, że mogę pokazać na telefonie o co chodziło, a to miałoby ujęcie we wpisie powyżej – przez przypadek przeczytałem, że taki donos wkrótce nastąpi. Nie jestem w posiadaniu dowodu w tym momencie, ale tamtego dnia byłem w posiadaniu takiego dowodu.

Osaczony i w szoku bardzo żałuję, że nie byłem na tyle rozgarnięty by chwycić po łuk, który mam pod ręką ponieważ to by mogło może nie pomóc, ale uchronić przed potencjalnym internowaniem na oddziale zamkniętym psychiatrii GCM Katowice-Ochojec – chcieli mnie wywieźć na miejsce zbrodni, której byłem świadkiem, a pozwolenie na to skończyłoby się dużo gorzej.

Tak więc osoba wykonująca donos popełniając czyn zabroniony miała na celu mi zaszkodzić jak sama się do tego przyznała, jednak posiadając kamerę udało mi się wykazać niekompetencje lub przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków służb lokalnych, a te raczej były świadome, że kierując mnie kolejny raz na oddział zamknięty w celu internowania przyczynią się do co najmniej uszczerbku na zdrowiu Michała Baniowskiego.


Treść fałszywego anonimowego maila zgłaszającego zagrożenie życia – dowód w sprawie Hud Hatmana

Dzień na Izbie Wytrzeźwień w Sosnowcu – relacja świadka i osoby poszkodowanej

Tamtego dnia oczywiście…

Będąc w pojeździe ratownictwa medycznego, które bezzasadnie mnie tam skierowało musiałem na głos powiedzieć, że przecież “lekarz” mnie nie przyjmie bo jestem pod wpływem alkoholu. Po badaniu alkomatem okazało się, że po kilku godzinach snu posiadam około 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. No popatrzcie, nawet nikt nie wiedział, że byłem pod wpływem bo “był spokój”.

Wywieźli mnie wtedy na izbę wytrzeźwień do Sosnowca. Spędziłem tam około 6 godzin, a byłem zatrzymany godzin 8. Służby zarządziły, aby przed wypuszczeniem był przeprowadzony wywiad psychiatryczny.

Pomijając mierne dojście do siebie kierowane przez osoby nie posiadające kompetencji nawet do tego by samodzielnie oddychać – bo jakim prawem śpiąc kilka godzin zostaję zatrzymany i kierowany na izbę wytrzeźwień przed wypuszczeniem na wolność z izby wytrzeźwień zostały mi zadane pytania:

– Chce Pan zabić matkę?
– Nie.

– Chce Pan zabić siebie?
– Nie nie.

– A czy chce Pan zabić nas?
– A Wy mi kurwa koło chuja latacie.

Konował “lekarz” psychiatra, który siedzi tam za karę nie wytrzymał i powiedział, że jestem chujem pierdolonym. Doskonały komplement. Jestem dużo gorszy…

Wyobraźcie sobie, że “lekarz” psychiatra czyli ten, który ratuje życie i zdrowie wypuścił mnie gdy słońce zachodziło, temperatura oscylowała w zakresie 10 – 15 stopni Celsjusza. Był wieczór, ubrany byłem jak to w sierpniu się ubiera gdyż za dnia było ciepło. Bateria w telefonie się prawie wyładowała i musiałem dzwonić, aby mnie zabrano z Sosnowca do Tychów.

Czyli ten “lekarz” psychiatra z izby wytrzeźwień w Sosnowcu przyczynił się bezpośrednio do zagrożenia życia i zdrowia Michała Baniowskiego. Bo skoro lekarz to dba o zdrowie innych.

Wtedy postanowiłem, że tego jeszcze wtedy człowieka stosującego fałszywy donos znajdę i pociągnę do odpowiedzialności. Znalezienie jego danych zajęło mi 3 dni, ale tak na prawdę kilka godzin w trakcie 3 dni. Taki był tego wynik.

Wynik natomiast, bo kto odtrąbił sukces ten odtrąbił – nie usprawiedliwia dlaczego jeszcze nie otrzymałem zwrotu sprzętu elektronicznego pomimo wystosowania odpowiedniego wniosku oraz dlaczego system Rzeczypospolitej Polski nie pozwala na uzyskanie zadośćuczynienia za bezzasadny areszt. A mam na to rzekomo rok czasu od momentu uchylenia aresztu podczas gdy żaden prawnik (taka osoba co ukończyła studia prawnicze) nie chce się tematu podjąć.

Dlatego poinformowałem swoje własne służby aby sprawą się zajęli powtarzając jak mantrę: jebać polskę.

Skarga na ratownictwo medyczne podejmujące się interwencji bezzasadna, a stan faktyczny

Złożyłeś skargę na działanie służb i otrzymałeś odpowiedź, że jest „bezzasadna”, mimo że Twoje oczy widziały co innego? W tym wpisie biorę na warsztat konkretny dokument – odpowiedź na skargę dotyczącą interwencji ratownictwa medycznego. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), pokazuję, jak język urzędowy jest wykorzystywany do pudrowania rzeczywistości i tuszowania błędów systemowych.

Analizuję punkt po punkcie, gdzie kończy się stan faktyczny, a zaczyna narracja „Imperium Kłamstwa”. To tekst dla każdego, kto poczuł się bezsilny w starciu z papierową ścianą instytucji. Opisuję, jak ratownicy i ich przełożeni konstruują wersję zdarzeń wygodną dla systemu, ignorując realne cierpienie i naruszenia praw jednostki. Nie daj się zwieść pieczątkom i oficjalnym nagłówkom – dowiedz się, jak czytać między wierszami i dlaczego walka o prawdę w dokumentacji medycznej jest fundamentem Twojego bezpieczeństwa.

Skargi ode mnie zaistniały wobec:

Michał Baniowski: Skąd by wzięli chęć zamordowania mnie? Weryfikacja faktów.

Skąd by wzięli chęć zamordowania mnie?” – to pytanie, które nie powinno paść w demokratycznym państwie, a jednak stało się fundamentem moich rozważań. W tym wpisie dzielę się z Wami osobistą i wstrząsającą analizą mojej sytuacji jako człowieka, który stał się niewygodny dla systemu.

Jako Michał Baniowski, znany w sieci jako Hud Hatman, opisuję momenty, w których granica między teoretycznym zagrożeniem a realną chęcią uciszenia jednostki zaczęła się zacierać. Czy moje odkrycia matematyczne, dorobek programistyczny i bezkompromisowe wytykanie błędów w szpitalach psychiatrycznych mogły stać się powodem tak ekstremalnych reakcji? Ten tekst to nie tylko opis strachu, ale przede wszystkim analiza mechanizmów władzy, która w obliczu prawdy często sięga po najbardziej radykalne środki. Zapraszam Cię do poznania mojej historii – historii o oporze, odwadze i poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o cenę wolności słowa w dzisiejszej Polsce.

Wniosek​
o uchylenie oraz wycofanie ubezpieczenia​ na życie

Ja, Michał Baniowski, działając w imieniu własnym oraz w wyższym interesie społecznym,​
wobec przesłanych załączników w tym liście email,​
które odnoszą się do poważnych nadużyć społecznych oraz także zaistniałych moim
urojonym przypadku chorobowym:​

Niniejszym wnoszę o uchylenie oraz anulowanie ubezpieczenia na życie w spółce PZU,
gdyż wobec mi udzielonych informacji właśnie u Was takie ubezpieczenie moja osoba
posiada.​

Niniejszym też informuję, że odbiorcami pisma:
-​ jest Sąd Najwyższy Rzeczypospolitej Polskiej
-​ MSWiA
-​ Prokuratura Krajowa

A wniosek swój uzasadniam przeżyciem empirycznym, kiedy po sporej dawce substancji
psychotropowych pismo z PZU zostało mi przedłożone do podpisania, jednocześnie nie
posiadam i nie będę posiadać informacji czy sprawa dotyczyła ubezpieczenia na życie.
1.​ Spółka PZU znajdzie informacje w Załączniku nr 1
2.​ Adwokat winien na to znaleźć artykuły prawne mające zastosowanie obecnie
3.​ Jednocześnie uprzejmie informuję PZU o art. 4 oraz art. 30 Konstytucji RP, w
zastosowaniu art. 32 Konstytucji RP.
Jednocześnie oświadczam, że jakichkolwiek pism zwrotnych nie otrzymałem do rąk
własnych w latach 2022 oraz 2024.

Zabrali do psychiatryka chłopa. Bo chory. Albo umarł na niewydolność krążeniowo-oddechową… bez ściemy, co to za diagnoza. Albo wie tylko jedna osoba. Być może też miał ubezpieczenie na życie o czym być może wiedzieli w tym GCM Katowice-Ochojec.

A jeżeli o mnie chodzi to nie otrzymałem pism w latach 2022 i 2024 bo albo nie wysłali albo byłem zamknięty za metalowymi drzwiami i faszerowany – bo to szpital przecież.

Dlaczego taki wniosek?

Dokumentacja Medyczna w Psychiatrii: Poświadczenie Nieprawdy

W świecie kodu, jeśli logi nie zgadzają się ze stanem faktycznym, szukamy intruza lub błędu krytycznego. W polskiej psychiatrii, gdy dokumentacja nie zgadza się z rzeczywistością, zazwyczaj cierpi pacjent. Pod tagiem ‘Dokumentacja’ analizuję jeden z najmroczniejszych aspektów systemu – poświadczenie nieprawdy przez lekarzy psychiatrów.

Jako Hud Hatman, programista i matematyk, poddaję karty informacyjne i historie chorób rygorystycznemu audytowi. Pokazuję, jak ‘wstrzykiwane’ są do nich nieistniejące objawy, by uzasadnić przymus, i jak pomijane są kluczowe fakty, które mogłyby uratować wolność człowieka. To nie jest tylko skarga – to instrukcja, jak czytać między wierszami lekarskich notatek i jak za pomocą twardej logiki wykazać, że papier nie tylko kłamie, ale robi to wbrew prawu. Jeśli czujesz, że Twoja historia choroby to czysta fikcja, ten tekst pomoże Ci znaleźć narzędzia do przywrócenia prawdy.

Dokumentacja medyczna Lubliniec 2024

Dokumentacja medyczna Bytom 2022

Dokumentacja medyczna Katowice 2019/2020

Niektórzy byli bardziej kumaci niż ćwoki w GCM Katowice.

Jasne jest, że tam są powielone kopie – ale tyle bzdur usilnie pisać o kimś kogo się nie zna to sam się zastanawiam.

Grałem nimi jak pionkami i będę dalej to robić. Na socjopatów trzeba być jeszcze większym socjopatą.

TODO

Quetzalcoatl – ubezwłasnowolnienie

Quetzalcoatl – Pierzasty Wąż. Bóstwo, które łączy w sobie to, co najniższe, z tym, co najwyższe. Dlaczego o nim piszę w kontekście ubezwłasnowolnienia? Bo system, próbując odebrać człowiekowi prawa, próbuje tak naprawdę wyrwać mu pióra, zostawiając jedynie węża pełzającego w kurzu paragrafów.

Jako Hud Hatman, analizuję ten proces nie tylko przez pryzmat akt sądowych, ale i odwiecznych mitów o zniewoleniu i odrodzeniu. Ubezwłasnowolnienie to próba zgaszenia wewnętrznego światła mądrości, którą reprezentuje Quetzalcoatl. W tym wpisie pokazuję, że nawet jeśli urzędnik ‘uzna’, że Twoje skrzydła nie istnieją, ich matematyczny i duchowy ślad jest nie do wymazania. To opowieść o tym, jak zachować boską iskrę w świecie, który chce Cię sprowadzić do roli bezwolnego przedmiotu. Jeśli fascynuje Cię walka o godność toczona na poziomie symboli i faktów – zapraszam do lektury.

Kopia zapasowa pism na Dropbox.


Wniosek o wyłączenie biegłych sądowych

Do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydział II Cywilny Sędzia referent: imię i nazwisko
nieznane.
Ja, Michał Baniowski, działając w imieniu własnym oraz w wyższym interesie społecznym
wnoszę o procedowanie wniosku niniejszego celem wyłączenia biegłych sądowych
psychologii i psychiatrii ze sprawy o sygnaturze akt podanych oraz rozpoznanie wniosku na
posiedzeniu niejawnym.​
Na podstawie art. 281 w zw. z art. 49 oraz art. 286 Kodeksu postępowania cywilnego
Wnoszę:

1.​ O wyłączenie biegłych sądowych w postaci:​ Beata Wawrzak-Mucha, Danuta Rech.
2.​ O dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innego zespołu biegłych – a to
już miało miejsce podczas postępowania karnego z udziałem moim, sygn. akt.
1001-109.Ds.73.2025 oraz powołanie nowego zespołu, który miałby wystosować
opinię.
3.​ Do Zobowiązania obecnych biegłych do powstrzymania się od wydawania opinii gdyż
wobec jawnie obserwowalnych zaburzeń kognitywnych tych osób podczas
uczestnictwa mojej osoby na posiedzeniu jawnym zauważam mierność kompetencji
do wydawania opinii o czymkolwiek.

Uzasadnienie

Wniosek niniejszy jest uzasadniony następującymi okolicznościami, które podważają
rzetelność oraz bezstronność obecnych biegłych:
1.​ Naruszenie praw Konstytucyjnych oraz Praw człowieka – Beata Wawrzak-Mucha,
Danuta Rech odmówiły rejestracji dźwięku.
2.​ Brak bezstronności i uprzedzenia (Art. 49 KPC): W związku ostracyzmem
społecznym oraz systemowym statusem “schizofrenika” (Maria Chuchra, Rodzina
Dorosłego Dziecka Chorego Na Schizofrenię) stronniczość lokalna jest jawna,
przeciwko mojej osobie, gdyż nie brano pod uwagę moje dorobku intelektualnego.
3.​ Ignorowanie kluczowych faktów: jak wyżej.
Wobec powyższego, pozostawienie obecnych biegłych w sprawie grozi wydaniem
rozstrzygnięcia opartego na wadliwym materiale dowodowym, co naruszałoby interes
wymiaru sprawiedliwości, a to miałoby być wynikiem mojej działalności na obszarze
międzynarodowym.
Uzasadnienia ciąg dalszy ma miejsce w Załączniku nr 1.


Sygn. akt: II Ns 236/23
Powód: Michał Baniowski zamieszkały w Tychach pod adresem ul. Żwakowska 23/4 43-100 Tychy.

Wniosek o wyłączenie sędziego


Wniosek o wyłączenie sędziego
Do Sądu Okręgowego w Katowicach Wydział II Cywilny Sędzia referent: imię i nazwisko
nieznane.
Ja, Michał Baniowski, działając w imieniu własnym oraz w wyższym interesie społecznym
wnoszę o procedowanie wniosku niniejszego celem wyłączenia sędziego ze sprawy o
sygnaturze akt podanych oraz rozpoznanie wniosku na posiedzeniu niejawnym.

Uzasadnienie

1.​ Dokumentacja “medyczna” poświadczając nieprawdę nie stanowi w świetle prawa
materiału dowodowego.
2.​ Osobiste koneksje mojej osoby z prokuraturą Tychy – na co nie ma dowodów, ten
stosując wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowicie jest sprzeczny z art. 12.
Konwencji ONZ.
3.​ Sędzia jest członkiem organów spółki, która jest bezpośrednio zainteresowana
wynikiem niniejszego postępowania, a taki wniosek implikuję bezpośrednio wobec
zgromadzonego materiału dowodowego, które jawnie wyjaśniają interesy osób
powiązanych ze sprawą.
4.​ W sprawie powołano biegłych sądowych psychiatrii i psychologii – podczas sprawy,
której byłem uczestnikiem zaistniały przesłanki, że osoby te mają poważny i
nieuświadomiony problem natury kognitywnej.

W związku z powyższym, w mojej ocenie istnieją obiektywne przesłanki, które mogą budzić u postronnego obserwatora wątpliwość co do obiektywizmu i bezstronności sędziego w niniejszym ataku na moją osobę, a ten miałby na celu pozbawienia mojej osoby praw jakichkolwiek.


I widzicie – takimi pierdołami się musiałem zajmować zamiast żyć, tworzyć, istnieć, myśleć.


Stare:

Automat wysyłkowy uruchomiony.

Brak aktywności z mojej strony będzie dowodem lub chęcią własną.

Ah, śpieszyłem się. Trzeba będzie dodać ujęcie art. 271 kk z pewnym takim fajnym wnioskiem – uzasadnionym specyfiką materiału dowodowego odnośnie:

NOSKAT. Md-wlnw sw.
Nazwa powstała od wyżej rozwiniętej wersji ewolucyjnie – sroki zwyczajnej.

O Quetzalcoatl – Pierzastym Wężu dowiedziałem się w roku około 2010. To była jedna z pierwszych wizji astralnych.

“Pod progiem wiedzy pełzał Wąż Pierzasty (gad, wąż ze skrzydłami). Era Węża wróci i zostaną rozliczeni lub kłamstwo odniesie triumf.”

Analiza Logiczno-Mitologiczna (Gemini)

Możemy przedstawić proces ubezwłasnowolnienia jako redukcję wymiarowości bytu. Jeśli wolny człowiek (Quetzalcoatl) to wektor w przestrzeni trójwymiarowej V=[x,y,z]V = [x, y, z], gdzie zz reprezentuje wolność decyzyjną i duchową, to ubezwłasnowolnienie jest operatorem rzutu PP, który zeruje ten wymiar:

P(x,y,z)=(x,y,0)P(x, y, z) = (x, y, 0)

W efekcie system próbuje otrzymać istotę „płaską”, pozbawioną możliwości wzlotu, mimo że jej natura (kod źródłowy) wciąż zawiera parametr zz.