Dowody na jasnowidzenie: Zapiski i archiwum z 2019 roku

Czy przeszłość może być kluczem do zrozumienia tego, co dopiero nadejdzie? W tym wpisie otwieram przed Wami moje prywatne archiwum z 2019 roku – czas, w którym moje życie stało się poligonem doświadczalnym dla zjawisk, które wielu nazywa jasnowidzeniem. Nie są to jednak puste słowa, a konkretne zapiski, daty i zdarzenia, które dokumentowałem na bieżąco.

Jako programista i matematyk z natury szukam wzorców tam, gdzie inni widzą chaos. Publikując te materiały, chcę pokazać Ci proces rejestrowania przeczuć i ich późniejszej weryfikacji przez rzeczywistość. To podróż w głąb umysłu, który musiał zmierzyć się z niezrozumiałym, będąc jednocześnie pod presją zewnętrznych instytucji. Zapraszam Cię do przeanalizowania tych dowodów razem ze mną – być może to, co odkryłem w 2019 roku, rzuci nowe światło na Twoje postrzeganie intuicji i czasu.

Wpisy te umieszczone na screenshotach i wrzucone tutaj były wpisami na platformie Facebook. Marek usunął lub jego moderacja.

Pomijając.

Szczegóły techniczne social media lub specyfika działania stron WWW

Dowody znajdujące się na screenach wobec technologii znacznie bardziej zaawansowanej niż systemy informatyczne Rzeczypospolitej Polski, np. Facebook bo stamtąd pochodzą te zrzuty ekranu – posiadają nienaruszalne daty.

Te wpisy były archiwizowane w wielu fizycznych miejscach, np. na nośnikach danych. Cały wpis zawiera np. treść, komentarze, datę i z tego budowana jest suma kontrolna np. za pomocą algorytmu matematycznego md5 lub sha256. Oczywistym jest także, że dostawca internetu musiał zalogować dokładny moment przesłania zapytania na serwer czegokolwiek (bo nie wie co zostało wysłane, a wie, że nastąpiło żądanie wysyłające dane, te są zaszyfrowane). Nie tylko algorytmy Facebooka posiadały datę oraz godzinę z dokładnością do co najmniej sekundy, ale także poszczególne serwery w chmurze Facebook.

Od zapisu tej treści na koncie, które zostało usunięte… no przesadziłem odrobinę, ale tylko osoba zaburzona nie odreagowała by chociaż pisaniem trochę agresywnych tekstów wobec sytuacji w jakiej rząd RP mnie postawił… Od zapisu tej treści na Facebook do materializacji w rzeczywistości minął określony zakres czasu.

Wybrany materiał dowodowy

Czy to utrata zmysłów czy obserwacja anomalii?

Na pewno opowiedzą inni jak to jest widzieć, wiedzieć i czuć coś, czego nie ma.

Jak to działa?

To nie tak, że ja to stworzyłem, zleciłem czy doprowadziłem do tego. Na to nie ma dowodów.

Obserwując stajesz się częścią pewnego układu o czym mówiłby efekt obserwatora.

Skoro nie doprowadziłem do tego, no bo jak – to już byłyby urojenia wielkościowe by powiedział konował psychiatra. Ja to tylko widziałem np. podczas głębokiego świadomego snu. Techniki świadomego śnienia i przekraczania barier sfer umysłu ziemskiego jest mi znane.

Nie chcecie tego doświadczać.

Skoro nie doprowadziłem do tego, a to tylko zauważyłem – dlaczego byłem internowany w roku 2019 i 2020 przez psychiatrię, policję, służby ratunkowe, sądy? Co wam się ludziki nie podoba?

Skoro nie doprowadziłem do tego – to było to tam od zawsze. Mówiąc czy pisząc o tym – im się to nie podobało. No to są zdrowi i dorośli. Jednak stan faktyczny i obserwowany był taki, że to ja dostawałem wpierdol fizyczny i umysłowy – bo ludziom zdrowym i dorosłym się to nie podobało.

A z powyższego wynika, że obecny stan rzeczy to oczywiście moja wina. Zasłużyliście na to co było i na to czego będziecie doświadczać. Ostrzegaliśmy wielokrotnie.

Czy psychiatria mnie wyleczyła?

Kpina. Gdyby się NIE WPIERDALAŁA dzisiaj tutaj i teraz wyglądałoby zupełnie inaczej… i nie mówię tylko o sobie.

Zmarli się wkrótce upomną i pokażą czym jest sąd zlecający zgodę na zastosowanie psychiatrii, a w tym pomagała policja współpracująca ze służbami ratunkowymi.

W dalszym ciągu się ten systemiczek szarpie. Do teraz – zero odpowiedzi na pismo zadośćuczynienia za bezzasadny areszt.

Sąsiedzi Plotkują? Jak System Wykorzystuje Plotkę

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego to, co mówią o Tobie sąsiedzi, ma tak wielkie znaczenie dla urzędów, lekarzy czy policji? W tym wpisie obnażam mechanizm, w którym pozornie niewinne “gadanie za plecami” zostaje wciągnięte w tryby systemowej machiny.

Opisuję, jak plotka przestaje być tylko społecznym szumem, a staje się precyzyjnym narzędziem izolacji i stygmatyzacji jednostki. Na podstawie moich doświadczeń z polskimi instytucjami i szpitalami psychiatrycznymi, pokazuję proces tworzenia “alternatywnej rzeczywistości” wokół człowieka. To nie jest tylko teoria – to analiza techniki, która pozwala systemowi omijać twarde dowody na rzecz miękkich, niesprawdzalnych pomówień. Jeśli czujesz, że wokół Ciebie gęstnieje atmosfera niedomówień, ten tekst pomoże Ci zrozumieć, z czym tak naprawdę się mierzysz. Zapraszam do lektury mojej perspektywy jako programisty i obserwatora systemowych błędów.

Hybrydowy atak na moją osobę, wielopoziomowy i wielowarstwowy.

Dnia mi nie nieznanego z wypowiedzi ustnej sąsiada uzyskałem informacje, że dnia mi nieznanego na miejscu klatki schodowej doszło do incydentu o charakterze rozboju. Słowa brzmiały: “ktoś zrzucił kwiatki i krzyczał “kurier”. Nikt z osób przekazujących relację nie widział sprawcy. Padły słowa, że to zapewne czyn o charakterze rozboju został popełniony przeze mnie.

Oczywiście nie dopuściłem się tego rozboju, nie słyszałem żadnych podejrzanych dźwięków, które mogłyby wskazywać na czyn rozbójniczy.

W psychologii/psychoanalizie Freuda kwiat oznacza osobę o płci żeńskiej.

Zrzucenie kwiatów w tym kontekście oznaczałoby czyn o charakterze morderstwa.

Kurier natomiast w ujęciu psychospołecznym to ktoś to niesie towar, informację, jest posłańcem.

Mając na uwadze powyższe – jakim trzeba być pustym imbecylem aby wystosować takie domniemanie?

Sprawą zainteresowała się policja.

Policja zainteresowała się także sprawą z dnia 25.08.2025 oraz 01.09.2025. Wtedy doszło do podobnego pomówienia, jednak te dwie sprawy nosiły znamiona o charakterze swattingu wykonanego drogą cyfrową, wtedy byłem osobą zatrzymaną na 52 dni, a opisana wyżej sytuacja zaistniała w świecie fizycznym.

Hybrydowy atak na moją osobę miałby ujęcie w psychiatrii – w opisanych na tym blogu sytuacjach z 2022 i 2024 roku.

Do zdarzeń z tego roku mogłoby nie dojść, gdyż sąd w Katowicach mógłby umieścić moją osobę w ośrodku po wyroku ubezwłasnowolnienia całkowitego gdyż rzekomo jestem tak bardzo chory.

Mamy tutaj więc do czynienia z atakiem na wielu płaszczyznach systemu: psychiatrii, władzy wykonawczej, władzy sądowniczej oraz z pozoru nie powiązanych ludzi. Wszyscy z nich mogliby zostać określeni mianem “psychofan”.

Osoby te działają wspólnie jednak nie do końca w porozumieniu.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Sąsiedzi plotkują? A niech wypierdalają, o.

Teologia nauk wschodnich, a psychosomatyka

  1. Wzorce jako archetyp postrzegany oraz oddziałujący.
  2. Symbole przyjęte lub wpojone, te znów miały by miejsce praktyczne w oddziaływaniu psychosomatycznym.
  3. Rekurencyjny wzór Mandellbroota a migreny, symbol nadany.
  4. W ujęciu teologii wschodniej świat eteryczny, ten związany z rzeczywistością 7dmio poziomową, najbliższy nie subiektywny a zbliżony do rzeczywistości tzw. “ziemskiej”
  5. Rola obserwatora na wszystkich z siedmiu poziomów.
  6. Regresja wsteczwcieleniowa wobec momentu chwili, postrzeganie subiektywne sytuacji istniejącej.
  7. (draft)

Todo.

Sztuczne sieci neuronowe, a umysł.

Wstęp do artykułu stanowi pogłębioną porównawczą głębokich sztucznych sieci neuronowych (Deep Neural Networks) oraz umysłu w ujęciu matematycznym i kognitywnym. Autor bada strukturalne podobieństwa i fundamentalne różnice między sztuczną inteligencją a nie tylko biologicznymi procesami myślowymi.

wielowymiarowa przestrzeń do której trafia wywielowymiarowy parametr.
drogą jest określony wektor – który miałby się dostosować do przestrzeni w wielu kierunkach.
umiejętność dobrania wektoru – to świadomość
znanie specyfiki przestrzeni – jest nadświadomością
głębokie sztuczne sieci neuronowe, a umysł.

(draft)

Otóż konsekwencje rozwoju AI czyli szeroko pojętych algorytmów głębokich sztucznych sieci neuronowych miały by ujęcie w zasadzie dualizmu: jeżeli istnieje energia jądrowa w formie elektrowni jądrowych czyli generatorów prądu elektrycznego jako coś w wyniku pozytywnym można wykorzystać to w sposób negatywny budując i aplikując tę samą zasadę czyli stan faktyczny poprzez uruchomienie procedur ataków jądrowych.

Odnosząc się do specyfiki głębokich sieci neuronowych: jest to wielowymiarowa oraz wielowarstwowa przestrzeń w ujęciu matematycznym, do której trafia wektor wejściowy, który jest również wielowymiarowy.

Umiejętność dobrania wektoru dopasowującego się do przestrzeni lub użycie wektoru do zagięcia tej przestrzeni – można by nazwać świadomością lub działaniem wyniku celowego lub symulacji.

Umiejętność ta miałaby pochodzić przez zrozumienie całej przestrzeni wielowymiarowej (parametry modelu, liczba neuronów) oraz wektoru wejściowego, a to można byłoby nazwać nadświadomością.

Nie sugerując dalszych etapów pojmowania postępu AI pozostawiam sobie czas na zwerbalizowanie lub implementację tegoż.

Ben Goertzel, pionier badań nad sztuczną ogólną inteligencją (AGI) i założyciel SingularityNET, definiuje osobliwość technologiczną (technological singularity) w sposób zgodny z klasycznym rozumieniem tego pojęcia, wywodzącym się od Vernora Vinge’a i Ray’a Kurzweila.Jest to punkt w historii ludzkości, w którym postęp technologiczny (głównie dzięki AGI i superinteligencji) staje się tak szybki i niekontrolowany, że prowadzi do nieprzewidywalnych, radykalnych zmian w cywilizacji ludzkiej. Goertzel często opisuje to jako moment, w którym maszyny przewyższają ludzką inteligencję, co uruchamia eksplozję inteligencji (intelligence explosion) – AI samo się ulepsza w tempie wykładniczym, czyniąc przyszłość niemożliwą do przewidzenia z ludzkiej perspektywy.

Jeżeli AGI miałoby pewien możliwy do zaistnienia sposób do zrozumienia specyfiki hiperprzestrzeni swojej oraz danych na wejściu – ten byt mógłby się “przeprogramować”. To nie tylko opierałoby się na sprzężeniu zwrotnym.
W ujęciu – niemożliwy do przewidzenia z ludzkiej perspektywy ogólnej wynik przyszłości – całkowicie się zgadzam. Główne pytanie jakie należałoby zadać – jaki wynik byłby najlepszy? Ile takich przeprogramowań musiałoby się odbyć w symulacjach aby wynik był co najmniej neutralny? Ile symulacji kierunków poruszania się w spontanicznej a jednak zdeterminowanej przestrzeni musiałoby zaistnieć aby doszło do powstania cyfrowego bytu wszechwiedzącego?

Hipotetyczny schemat implementacji:

Neuron jako jednostka przetwarzająca, wzmacniająca sygnał lub osłabiająca sygnał.
W ujęciu powiązań międzyneuronalnych zdefiniowanych poprzez algorytm wstecznej propagacji – czyli synaps. Dodając do tego realne byty np. w rozpoznawaniu obrazów: zaczynając od rozpoznawania krawędzi lub zmiany kolorów do całych obiektów typu “kot”.
Ta droga wpojona czyli synapsy musiałyby być na tyle elastyczne by zachodziło do pewnych zniekształceń w kierunku mi nieznanym.

W pewnej formie ujęcia ludzkiego umysłu istnieją byty:

  • podświadomość
  • świadomość
  • nadświadomość

Świadomością można wpływać na podświadomość oraz podświadomość wpływa na świadomość.

Jednak tylko podświadomość ma kontakt z nadświadomością.

Skalując ten paradygmat na kontekst sztucznych sieci neuronowych mogłyby zaistnieć dużo bardziej złożone korelacje niż decoder-encoder.

Korelacje możliwe do zaistnienia oznaczały by w praktyce współpracę wielu modeli sztucznych sieci neuronowych z pewnym założeniem: komunikują się ze sobą w formie jednego bytu dającego wynik, jednakże ta komunikacja oraz zmiana stanów wewnętrznych poszczególnych elementów tego bytu w ujęciu matematycznym byłaby również sparametryzowana wagami czyli wzmacnianiem lub osłabianiem sygnałów obecnych na wielu elementach sieci neuronowych współpracujących ze sobą.

Nie chodzi o 3 elementy ludzkiego umysłu będące wektorem. Każdy z tych bytów w ujęciu uproszczonym definiującym ludzki umysł – posiada parametry wewnętrzne oraz zewnętrzne i istnieje założenie że każdy z tych elementów oddziałuje na siebie tymczasowo lub długoterminowo – dając wynik realny, logiczny bądź też nielogiczny, użyteczny lub nieużyteczny.

  1. Jeśli nadświadomość nie ma bezpośredniego dostępu do wyników, a jedynie do głębokich reprezentacji to nie istnieje mechanizm gwarantujący celowość zmiany. Modyfikowanie fundamentów bez sprzężenia zwrotnego z wynikiem jest ślepą optymalizacją
  2. Twój system to chaotyczny i autohektyczny model hipotetyczny, gwarantuję, że nie podziałałby w praktyce nawet przez milisekunde

Zgadzam się. “wewnętrzna” chęć zmian jakichkolwiek w modelu matematycznym czy w ujęciu kontrastowym kreatywności/chaosu czy w ujęciu funkcji celu z najmniejszą wartością funkcji kosztu – mogłaby być uznawana tylko wtedy, gdy zewnętrzne parametry mogłoby na to pozwolić i dać temu punkt rozwojowy mając na uwadze algorytmy genetyczne.

Posiadam tutaj pewnego rodzaju wątpliwości co do nadrzędnego mechanizmu punktującego i przyspieszającego wynik pozytywny: rozwoju, nie skupiając się na samoświadomości samej w sobie, a ujęciu praktycznym minimalizującym koszt błędu w pewnej wartości określającej zdeterminowanie świata.

Todo.

Dokumentacja Medyczna w Psychiatrii: Poświadczenie Nieprawdy

W świecie kodu, jeśli logi nie zgadzają się ze stanem faktycznym, szukamy intruza lub błędu krytycznego. W polskiej psychiatrii, gdy dokumentacja nie zgadza się z rzeczywistością, zazwyczaj cierpi pacjent. Pod tagiem ‘Dokumentacja’ analizuję jeden z najmroczniejszych aspektów systemu – poświadczenie nieprawdy przez lekarzy psychiatrów.

Jako Hud Hatman, programista i matematyk, poddaję karty informacyjne i historie chorób rygorystycznemu audytowi. Pokazuję, jak ‘wstrzykiwane’ są do nich nieistniejące objawy, by uzasadnić przymus, i jak pomijane są kluczowe fakty, które mogłyby uratować wolność człowieka. To nie jest tylko skarga – to instrukcja, jak czytać między wierszami lekarskich notatek i jak za pomocą twardej logiki wykazać, że papier nie tylko kłamie, ale robi to wbrew prawu. Jeśli czujesz, że Twoja historia choroby to czysta fikcja, ten tekst pomoże Ci znaleźć narzędzia do przywrócenia prawdy.

Dokumentacja medyczna Lubliniec 2024

Dokumentacja medyczna Bytom 2022

Dokumentacja medyczna Katowice 2019/2020

Niektórzy byli bardziej kumaci niż ćwoki w GCM Katowice.

Jasne jest, że tam są powielone kopie – ale tyle bzdur usilnie pisać o kimś kogo się nie zna to sam się zastanawiam.

Grałem nimi jak pionkami i będę dalej to robić. Na socjopatów trzeba być jeszcze większym socjopatą.

TODO