Osoba, wobec której wystosowano wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite jest autorem tego tekstu. Jeżeli magistrzy prawa i biegli sądowi nie potrafią oponować na poniższe argumentami – wobec tych osób takie same wnioski o ubezwłasnowolnienie powinny zostać wystosowane. Jeżeli te same osoby będą próbować siłowo unieważniać poniższe argumenty – już po ich ubezwłasnowolnieniu powinno się ich poddać przymusowej eutanazji.
Tego pisma w tej formie nie dostali – ledwo zajawkę. Być może będzie okazja je wysłać.
Przyjęta linia obrony
Na bezzasadny wniosek prokuratora z Tychów, który nie zapoznał się z moim staniem zdrowia rozpoczęto sprawę w Sądzie Okręgowym Katowicach dotyczącą ubezwłasnowolnienia całkowitego na jego wniosek – co jest potencjalnie docelowym naruszeniem art. 32. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na pierwszym badaniu będąc wezwanym stawiłem się. Biegli sądowi odmówili zgody na rejestrację dźwięku podczas badania w wyniku czego odmówiłem uczestnictwa w badaniu. Biegli sądowi odmawiając możliwości rejestracji przebiegu badania co zostało później uzasadnione “tajemnicą lekarską” – dopuścili się naruszenia art. 45. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Uzasadnienie Ministerstwa Zdrowia, że tajemnica lekarska ma tutaj zastosowanie jest błędne. Podczas badania i sam jego wynik jest posługiwaniem się wiedzą specjalistyczną, która jest jawnie dostępna włączając w to sposób jego prowadzenia. Nie istnieje tutaj relacja lekarz <-> pacjent, biegli sądowi z samej tylko nazwy są urzędnikami państwowymi, więc uzasadnienie blokuje możliwość zastosowania art. 45. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – co jest naruszeniem art. 30. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Biegli sądowi, sąd w Katowicach, Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Sprawiedliwości nie podali podstawy prawnej, która nakazuje obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej posiadającego pełną zdolność cywilnoprawną do uczestnictwa w badaniu. Zgodnie z obowiązującym prawem nie istnieje żaden akt prawny zobowiązujący do rozmowy kogokolwiek z kimkolwiek. Wcześniejsze oraz powyższe jest zatem zanegowaniem art. 2. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, naruszeniem art. 7. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Wobec art. 544-560. KC praktyka docelowa działania tychże tj. pozbawienie pisanych oraz niepisanych praw obywatelskich, praw cywilnych oraz praw Konstytucyjnych – jest naruszeniem art. 12. Konwencji ONZ, a to jest naruszeniem art. 9. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Sam wniosek skoro został wystosowany bez zapoznania się z moim obecnym stanem zdrowia, a został wystosowany po licznych umorzeniach zawiadomień o popełnionych czynach zabronionych, których byłem ofiarą – nie został wystosowany w dobrej wierze. Został wystosowany zatem w złej wierze, a na pewno lekkomyślnie – powołuję się na art. 545 &4 i wnoszę wniosek o ukaranie prokuratora z Tychów karą grzywny.



Nie ma też dowodów – że matka przywłaszczyła rentę. Bo tak powiedział prokurator Paszkov z Tichau.
Nie ma nawet dowodów słuchajcie, że ja w areszcie byłem, więc na pewno nie ma dowodów że moje halucynacje zamknęły Wiktora P., a ten miałby powiązania z forsowaną w mediach “agenturą rosyjską”.
