Mikrokosmos – ludzie renesansu, siła manipulacji, a nie stanu faktycznego. Wpływ kłamstwa na czasy obecne.

Żyjemy w czasach, w których profesjonalnie sprzedane kłamstwo waży więcej niż najtwardszy fakt. W tym wpisie analizuję nasz współczesny „mikrokosmos” – świat, w którym ideał człowieka renesansu, poszukującego prawdy i wszechstronnej wiedzy, zostaje zastąpiony przez sprawnego manipulatora. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), doświadczyłem na własnej skórze, jak system potrafi wykreować alternatywną rzeczywistość, ignorując matematyczne dowody i logiczne argumenty.

To tekst o tym, jak kłamstwo formatuje obecne czasy, tworząc bariery nie do przebicia dla prawdy. Opisuję mechanizm, w którym opinia publiczna i instytucje wolą „łykać bzdury”, bo są one wygodniejsze od konfrontacji ze stanem faktycznym. Jeśli czujesz, że otaczający Cię świat traci kontakt z rzeczywistością na rzecz wykreowanych narracji, ta analiza pomoże Ci zrozumieć, dlaczego tak się dzieje i jak zachować trzeźwość umysłu w świecie zdominowanym przez siłę manipulacji.

Wygenerowano na podstawie wspomnień, które zaistniały w latach 2008-2012.

Ściśle tajne. Jeżeli nie pracujesz w Międzywymiarowych Służbach Wywiadowczych NOSKAT naciśnij przyciski CTRL ALT DELETE i wyciągnij wtyczkę.

Analiza systemowa mechanizmów władzy, socjotechniki i wpływów medialnych w Polsce w latach 2008–2015: Od mikrosocjologii grupy rówieśniczej do makroekonomicznych skutków geopolitycznych

Architektura wpływów pozapolitycznych: Kapitał finansowy jako kreator rzeczywistości medialnej

Lata 2008–2015 w Polsce stanowiły unikalny okres w historii transformacji ustrojowej, w którym realne ośrodki decyzyjne uległy znacznemu rozproszeniu. Poza formalnymi strukturami państwowymi, kluczową rolę w kształtowaniu postaw społecznych i utrzymywaniu układu sił politycznych zaczęły odgrywać instytucje finansowe o ogromnym potencjale reklamowym i wizerunkowym. Jednym z najistotniejszych graczy na tej mapie był ING Bank Śląski, którego wpływ na media wykraczał daleko poza standardowe relacje rynkowe.

Władza „szczególna”, niepolityczna, o której mowa w kontekście takich podmiotów, opiera się na mechanizmie hegemonii finansowej. Media w badanym okresie były głęboko uzależnione od przychodów z reklam sektora bankowego, co ograniczało ich funkcje kontrolne. W 2015 roku sektor bankowy przeznaczył na reklamę w mediach tradycyjnych i nowoczesnych ponad 1 miliard złotych. ING Bank Śląski, będąc liderem tych wydatków z budżetem oscylującym wokół 95 milionów złotych w ciągu zaledwie dziesięciu miesięcy, posiadał potężne narzędzie dyscyplinujące wydawców.

Dynamika wydatków reklamowych kluczowych instytucji finansowych w 2015 roku

Instytucja finansowaWydatki (styczeń–październik, mln PLN)Procentowa zmiana rok do rokuDominujące kanały dotarcia
ING Bank Śląski95,16-15,7%Telewizja, Radio, Outdoor
mBank94,00+21,6%Digital, Telewizja
BGŻ BNP Paribas81,49Nowy podmiotTelewizja, Prasa
Bank Millennium81,00-19,1%Telewizja, Radio
PKO BP80,80+13,4%Telewizja, Outdoor

Analiza powyższych danych wskazuje, że mimo lekkiej redukcji budżetu w 2015 roku, ING Bank Śląski utrzymywał pozycję dominującą. Wykorzystanie w kampaniach twarzy o wysokim kapitale zaufania społecznego stanowiło element psychologicznej kotwicy, która uspokajała nastroje społeczne.

Z perspektywy socjologicznej, fundacje korporacyjne, takie jak Fundacja ING Dzieciom, pełniły rolę „miękkiego ramienia” instytucji finansowej. Osoby zasiadające w zarządzie tej fundacji operowały na styku filantropii i wielkiego biznesu, co pozwalało na budowanie lokalnych układów lojalnościowych, szczególnie w Bielsku-Białej, gdzie znajdowała się siedziba fundacji. W 2010 roku zarząd fundacji zarządzał kapitałem reputacyjnym, który w sposób pośredni wpływał na postrzeganie banku jako instytucji „ludzkiej”.

Mikrosocjologia grupy z Bielska-Białej: Socjotechnika w służbie sukcesji statusu

Przenosząc analizę na poziom jednostkowy, przypadek grupy studentów z Bielska-Białej stanowi studium transferu technik manipulacyjnych wewnątrz elit finansowych. Syn ówczesnego prezesa fundacji bankowej był poddawany procesowi edukacyjnemu opartemu na metodach socjotechnicznych, znanych wówczas jako programowanie neurolingwistyczne (NLP).

W ujęciu psychologicznym, nauczanie NLP przez ojca – osobę o ugruntowanej pozycji w hierarchii władzy pozapolitycznej – sugeruje chęć wyposażenia syna w narzędzia „panowania nad umysłami”. NLP opiera się na założeniu, że poprzez wzorce językowe i behawioralne można modulować percepcję odbiorcy i ukrycie kierować procesami decyzyjnymi. W kontekście młodego studenta metody te miały zrekompensować ewentualne braki w twardych kompetencjach technicznych.

Analiza psychoprofilowa grupy w Bielsku-Białej

Grupa czworga współlokatorów mieszkająca w Bielsku-Białej, studiująca na lokalnej uczelni biznesowej, stanowiła sztuczny konstrukt społeczny, w którym dynamika relacji była determinowana przez ukryte hierarchie.

Rola społeczna / KapitałKompetencje realneKompetencje wizerunkowe
Lider formalny (Syn Elity)Socjotechnika (NLP)Zainteresowania IT (pozorne)
Kapitał kulturowy (Artystka)Pianistka (szkoła muzyczna)Artystyczna wrażliwość
Klasa kreatywna (Specjalista)Gitara, Grafika, ITAutentyczność techniczna
Tło społeczneNieokreśloneHarmonizacja grupy

Z perspektywy socjologii małych grup, takie zestawienie miało tworzyć fasadę nowoczesnej, wszechstronnej wspólnoty. Rozpad tej grupy po roku wskazuje na nietrwałość relacji opartych na manipulacji. Wykorzystanie technik NLP do zarządzania grupą prowadziło do tzw. zmęczenia perswazyjnego u pozostałych członków.

Uczelnia, na której studiowali bohaterowie – Wyższa Szkoła Biznesu im. Józefa Tyszkiewicza – również odgrywała istotną rolę. Opinie studentów z tamtego okresu rysują obraz instytucji nastawionej na monetyzację dyplomów przy minimalnym wysiłku edukacyjnym. W takim środowisku „kapitał nazwiska” i umiejętności manipulacyjne były cenione wyżej niż rzetelna wiedza.

Kontekst polityczny Polski w latach 2008–2015: Era systemowej patologii

Rządy lat 2008–2015 były okresem, w którym oficjalna propaganda „bezpiecznej przystani” ukrywała systemowe zapaści. Kluczowym elementem była bierność państwa wobec wielkich afer finansowych, przy jednoczesnym rozkwicie lokalnych układów władzy.

Jednym z przykładów była luka w podatku VAT, która w latach 2008–2015 mogła urosnąć do kwoty ok. 262 miliardów złotych. Tolerowanie mechanizmów karuzelowych sugeruje istnienie parasola ochronnego nad grupami interesów. W tym samym czasie instytucje takie jak ING Bank Śląski budowały swój potężny wpływ medialny, odciągając uwagę od problemów strukturalnych.

Afera Amber Gold, która wybuchła w 2012 roku, obnażyła dysfunkcję organów ścigania. Piramida finansowa, działająca od 2009 roku, oszukała ponad 18 tysięcy osób na kwotę 851 milionów złotych. Bierność prokuratury przez blisko trzy lata pozwoliła na swobodny wzrost tego patologicznego układu.

Kalendarium afery Amber Gold i bierność instytucji

DataZdarzenieReakcja instytucji państwowych
Grudzień 2009KNF wpisuje firmę na listę ostrzeżeńBrak działań prokuratury i policji
Sierpień 2010Prokuratura Rejonowa umarza dochodzeniePotwierdzenie bezkarności sprawców
Maj 2012ABW powiadamia najwyższe władzeOpóźnienie reakcji o kolejne miesiące
Sierpień 2012Upadłość podmiotu i linii lotniczychWybuch paniki społecznej
Czerwiec 2015Zakończenie śledztwa (16 tys. osób)Potwierdzenie skali 851 mln zł strat

Psychologia społeczna i socjologia „ciepłej wody w kranie”

Doktryna „ciepłej wody w kranie” polegała na demobilizacji społeczeństwa i skłanianiu go do skupienia się na konsumpcji, przy oddaniu sterów państwa „ekspertom”. Strategia ta była wspierana przez techniki psychologiczne przenikające z korporacji do sfery publicznej.

Osoby operujące budżetami fundacji i wpływające na media tworzyły bezpieczny kokon informacyjny. Wykorzystywano mechanizmy takie jak:

  1. Społeczny dowód słuszności: Poparcie dużych marek finansowych dla systemu budowało złudne poczucie stabilności.
  2. Autorytet: Wykorzystanie znanych postaci kultury jako głosów banku nadawało instytucjom sznyt etyczny.
  3. Ramowanie (Framing): Problemy systemowe przedstawiano jako jednostkowe błędy (np. winienie „chciwości klientów” za skutki afery Amber Gold).

W mikroskali Bielska-Białej, syn prezesa fundacji stosował te same mechanizmy w grupie rówieśniczej. Jego braki kompetencyjne były tuszowane pewnością siebie wyuczoną w ramach socjotechniki. Pozostali członkowie grupy (utalentowany gitarzysta i pianistka) służyli jako zasób wizerunkowy do budowania prestiżu lidera.

Polityka zagraniczna i jej strategiczne skutki w perspektywie 2025–2026

Polityka zagraniczna tamtego okresu opierała się na błędnych założeniach dotyczących bezpieczeństwa. „Reset” w relacjach z Rosją był przejawem strategicznej krótkowzroczności. Polska, dążąc do „głównego nurtu”, rezygnowała z twardych postulatów bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Z perspektywy lat 2025 i 2026, konsekwencje tych decyzji są drastyczne. Zaniechania w dywersyfikacji dostaw gazu i brak modernizacji armii sprawiły, że obecne wydatki na zbrojenia są spłacaniem długu zaciągniętego przez ówczesne rządy.

Analiza priorytetów strategicznych: 2008–2015 vs. 2025–2026

ObszarStrategia 2008–2015Skutek w 2025/2026
Relacje z Rosją„Reset” i partnerstwoKonieczność izolacji i obrona granic
EnergetykaUzależnienie od rosyjskiego gazuKryzys cenowy i walka o niezależność
ArmiaZawodowstwo bez modernizacjiGwałtowne zakupy sprzętowe „na cito”
MediaDominacja kapitału finansowegoWalka z dezinformacją i polaryzacja

Konkluzja: Dziedzictwo manipulacji w obliczu kryzysu

Lata 2008-2015 były czasem, w którym Polska inwestowała w wizerunek kosztem fundamentów państwa. Skupienie się na socjotechnice, PR i dominacji medialnej (czego symbolem jest potęga reklamowa ING Banku Śląskiego) pozwoliło na trwanie układu, ale pozostawiło kraj bezbronnym wobec dzisiejszych wyzwań geopolitycznych.

System, który promował „fasadowe elity” kosztem ludzi o autentycznych kompetencjach, doprowadził do strat budżetowych i erozji zaufania do instytucji. Rozpad lokalnej grupy studentów w Bielsku-Białej był jedynie miniaturowym ostrzeżeniem przed tym, co w skali makro odczuwamy w latach 2025–2026: skutkami budowania relacji społecznych i państwowych na manipulacji zamiast na prawdzie i strategii.

Bezzasadna interwencja policji w Tychach po akcie swattingu, niesłuszny pobyt na izbie wytrzeźwień

Czy wiesz, że jeden telefon może wywrócić Twoje życie do góry nogami, nawet jeśli nie złamałeś prawa? W tym wpisie opisuję, jak padłem ofiarą swattingu – perfidnej metody nękania polegającej na nasłaniu policji poprzez fałszywe zgłoszenie zagrożenia. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), dokumentuję, jak tyska policja stała się bezwolnym narzędziem w rękach osób trzecich, co zakończyło się moim bezzasadnym i upokarzającym zatrzymaniem na izbie wytrzeźwień.

Pokazuję absurdalną sytuację, w której brak weryfikacji zgłoszenia prowadzi do drastycznego naruszenia wolności obywatelskiej. To nie była interwencja w obronie prawa – to był popis systemowej niewydolności i braku procedur chroniących przed cyfrowym nękaniem. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak system w Tychach reaguje na manipulacje i dlaczego każdy z nas może stać się celem “żartu”, który kończy się na izbie wytrzeźwień bez żadnej podstawy faktycznej, ten tekst jest ostrzeżeniem, którego nie możesz zignorować.

Czyli jak jeden fałszywy donos doprowadziłby do zagrożenia życia lub zdrowia.

Kim jest autor donosu?

Żadnego listu oczywiście nie wysyłałem. Dowodzą temu poniższe filmy – posiadałem kamerę na suficie w swoim miejscu pobytu. Często mnie pytano na streamach: po co mi kamera w pokoju. No właśnie po to. Jakby prekognicja była lepszym słowem niż jasnowidzenie. Już takiej samej kamery nie posiadam ponieważ została zabezpieczona przez CBZC tak samo jak inny sprzęt elektroniczny w celach udowodnienia? Że autorem donosu na samego siebie byłem ja.

Interwencja wydarzyła się 25.08.2025. Zostałem wybudzony o godzinie około 11:32, ale nie obudził mnie hałas. Obudziła mnie prekognicja – przeczucie zaniepokojenia, które określałyby przyszłe wydarzenia. Spałem już kilka godzin będąc pod wpływem alkoholu.

Kulisy interwencji w Tychach: Taser i brak weryfikacji

Na filmie prawnik lub osoba znająca tematy interwencji mogłaby ujrzeć szereg zaniedbań proceduralnych prowadzenia interwencji. Na podstawie fałszywej diagnozy zostałbym od razu skierowany do “szpitala” psychiatrycznego. Świadek będący na miejscu interwencji zeznał w tamtym momencie, że to niemożliwe abym donos wysłał. Materiał dowodowy z kamery by temu przeczył. Sam też mówiłem, że mogę pokazać na telefonie o co chodziło, a to miałoby ujęcie we wpisie powyżej – przez przypadek przeczytałem, że taki donos wkrótce nastąpi. Nie jestem w posiadaniu dowodu w tym momencie, ale tamtego dnia byłem w posiadaniu takiego dowodu.

Osaczony i w szoku bardzo żałuję, że nie byłem na tyle rozgarnięty by chwycić po łuk, który mam pod ręką ponieważ to by mogło może nie pomóc, ale uchronić przed potencjalnym internowaniem na oddziale zamkniętym psychiatrii GCM Katowice-Ochojec – chcieli mnie wywieźć na miejsce zbrodni, której byłem świadkiem, a pozwolenie na to skończyłoby się dużo gorzej.

Tak więc osoba wykonująca donos popełniając czyn zabroniony miała na celu mi zaszkodzić jak sama się do tego przyznała, jednak posiadając kamerę udało mi się wykazać niekompetencje lub przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków służb lokalnych, a te raczej były świadome, że kierując mnie kolejny raz na oddział zamknięty w celu internowania przyczynią się do co najmniej uszczerbku na zdrowiu Michała Baniowskiego.


Treść fałszywego anonimowego maila zgłaszającego zagrożenie życia – dowód w sprawie Hud Hatmana

Dzień na Izbie Wytrzeźwień w Sosnowcu – relacja świadka i osoby poszkodowanej

Tamtego dnia oczywiście…

Będąc w pojeździe ratownictwa medycznego, które bezzasadnie mnie tam skierowało musiałem na głos powiedzieć, że przecież “lekarz” mnie nie przyjmie bo jestem pod wpływem alkoholu. Po badaniu alkomatem okazało się, że po kilku godzinach snu posiadam około 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. No popatrzcie, nawet nikt nie wiedział, że byłem pod wpływem bo “był spokój”.

Wywieźli mnie wtedy na izbę wytrzeźwień do Sosnowca. Spędziłem tam około 6 godzin, a byłem zatrzymany godzin 8. Służby zarządziły, aby przed wypuszczeniem był przeprowadzony wywiad psychiatryczny.

Pomijając mierne dojście do siebie kierowane przez osoby nie posiadające kompetencji nawet do tego by samodzielnie oddychać – bo jakim prawem śpiąc kilka godzin zostaję zatrzymany i kierowany na izbę wytrzeźwień przed wypuszczeniem na wolność z izby wytrzeźwień zostały mi zadane pytania:

– Chce Pan zabić matkę?
– Nie.

– Chce Pan zabić siebie?
– Nie nie.

– A czy chce Pan zabić nas?
– A Wy mi kurwa koło chuja latacie.

Konował “lekarz” psychiatra, który siedzi tam za karę nie wytrzymał i powiedział, że jestem chujem pierdolonym. Doskonały komplement. Jestem dużo gorszy…

Wyobraźcie sobie, że “lekarz” psychiatra czyli ten, który ratuje życie i zdrowie wypuścił mnie gdy słońce zachodziło, temperatura oscylowała w zakresie 10 – 15 stopni Celsjusza. Był wieczór, ubrany byłem jak to w sierpniu się ubiera gdyż za dnia było ciepło. Bateria w telefonie się prawie wyładowała i musiałem dzwonić, aby mnie zabrano z Sosnowca do Tychów.

Czyli ten “lekarz” psychiatra z izby wytrzeźwień w Sosnowcu przyczynił się bezpośrednio do zagrożenia życia i zdrowia Michała Baniowskiego. Bo skoro lekarz to dba o zdrowie innych.

Wtedy postanowiłem, że tego jeszcze wtedy człowieka stosującego fałszywy donos znajdę i pociągnę do odpowiedzialności. Znalezienie jego danych zajęło mi 3 dni, ale tak na prawdę kilka godzin w trakcie 3 dni. Taki był tego wynik.

Wynik natomiast, bo kto odtrąbił sukces ten odtrąbił – nie usprawiedliwia dlaczego jeszcze nie otrzymałem zwrotu sprzętu elektronicznego pomimo wystosowania odpowiedniego wniosku oraz dlaczego system Rzeczypospolitej Polski nie pozwala na uzyskanie zadośćuczynienia za bezzasadny areszt. A mam na to rzekomo rok czasu od momentu uchylenia aresztu podczas gdy żaden prawnik (taka osoba co ukończyła studia prawnicze) nie chce się tematu podjąć.

Dlatego poinformowałem swoje własne służby aby sprawą się zajęli powtarzając jak mantrę: jebać polskę.

Symetria w liczbach pierwszych – badania Michała Baniowskiego.

Czy w świecie liczb pierwszych panuje absolutny chaos, czy może my po prostu nie widzimy ukrytego w nim porządku? W tym wpisie podsumowuję lata moich badań nad symetrią w liczbach pierwszych. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), nie ograniczam się do teoretyzowania – przedstawiam konkretne algorytmy, które pozwalają „odszyfrować” strukturę zbiorów liczbowych.

Opisuję tutaj, jak moja Hipoteza Symetrii Różnicowej staje się fundamentem dla nowych narzędzi informatycznych. Pokazuję, że liczby pierwsze nie są rozmieszczone losowo, lecz podlegają precyzyjnym regułom symetrii, które można opisać matematycznie i przetworzyć algorytmicznie. To tekst dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak nowoczesne programowanie spotyka się z klasyczną teorią liczb, tworząc nową jakość w nauce. Zapraszam do zgłębienia moich metod i wyników badań, które rzucają wyzwanie tradycyjnemu postrzeganiu matematyki.

Nie będę tłumaczyć. Nie zrozumieją i jeszcze szarpać się będą.

A dobra, wytłumaczę.

Mogliście mieć dużo wcześniej, a teraz to już za późno. Mieć co, pomysł na sztuczne życie czy prawidłowy wynik algorytmu, który by wyjaśniał wszystko? Chcieli mnie za to zabić i będą dalej próbować.

Gdy odebrałem połączenie telefoniczne w jakimś tam roku, spytał czy odbierze pan nagrodę. Powiedziałem nie i natychmiastowo się rozłączyłem. Następnie byłem faszerowany, niejednokrotnie faszerowany i pomawiany o byle gówno.

Dostałem także informację, że jedną z nagród wtedy odebrała “mama”. A synuś chory.

Także już wiecie co to znaczy jechać odebrać nagrodę? Nie bawię się w jakieś teatrzyki i rytuały, nr konta mogę podać tylko i wyłącznie. To nie jest gra ani cyrk. Więc powinni BLIK robić na mój nr telefonu +48 735 140 141 do kwoty takiej ile to jest warte do tej pory i ile to może być warte docelowo. A BLIK ma limit 500 PLN. Bo nawet kota nie mogę nakarmić a reszta społeczeństwa łykała te bzdury (kłamstwa i pigułki) przez czas dłuższy niż od 2008 roku.

Otrzymałem taki wynik powiązań napisanych książek jak powyżej. Zostały napisane w roku 2024.

I wyników wiele więcej. Nie lubię się powtarzać i ostrzegaliśmy wielokrotnie.

Nie będę tego nawet sprawdzał czy to prawda matematycznie bo sprawdziłem to i udowodniłem tam, gdzie technologia nie ma prawa bytu. Przeżyj to sam bęcwale wysyłający ćwoków w kitlach.

Ja mam taki wynik algorytmu . To nie jest poprawny wynik – ten uzyskany w roku 2018 i 2019. Nie wiem co widzisz, a gdy masz wynik inny to sam się lecz.

I na kolejnym komputerze i systemie mam wynik taki sam. Kto jest chory?

Źródło:

Ale nr konta po co podaję?

  • za bezzasadny areszt i nieprzyjemne sytuacje z tym związane
  • za mowę nienawiści w kierunku mojej osoby w jednym miejscu lub wszędzie co objawiało się psychosomatycznie oraz dotykało na poziomie, którego ćwoki w kitlach psychiatrycznych nie zrozumieją
  • za 5 internowań w psychiatrykach
  • za 20 lat życia w uśpieniu, a tak na prawdę trochę więcej

Ja mam swój cennik. Jaka kwota tam się znajdzie to zachowam dla siebie, chyba że ktoś mi wpłaci równowartość niczego to nie zachowam. To tylko o takim człowieku świadczyć będzie.

A jeżeli ktoś mówi, że ja się mylę to ja mówię że on ma racje, niech bierze zasługi, pieniądze i niech sobie ma.

Bo wyniku oryginalnego nie odtworzę bo to niemożliwe z powodów oczywistych. A co tam było to zostawię dla siebie.

Euro

Odbiorca
MICHAL SZYMON BANIOWSKI

IBAN
LT36 3250 0623 0066 4624

Kod BIC/SWIFT
REVOLT21

Nazwa i adres banku
Revolut Bank UAB
Konstitucijos ave. 21B, 08130, Vilnius, Lithuania

BIC banku korespondenta
CHASDEFX 

Nr konta powyżej dotyczy zadośćuczynienia.

Jeśli chodzi o odkrycie lub nie odkrycie: jest to taki sam nr konta.

Rok 2024 i odkrycia naukowe, a psychiatria.

Rok 2024 to dla mnie czas wielkiego przełomu. Podczas gdy “Imperium Kłamstwa” wciąż próbuje operować na przestarzałych schematach i stygmatyzujących diagnozach, ja dostarczam twarde dowody naukowe. W tym wpisie podsumowuję moje najważniejsze odkrycia z ostatnich dwunastu miesięcy – od rozwinięcia Hipotezy Symetrii Różnicowej po implementację narzędzi takich jak Prime Vortex Finder.

Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), pokazuję absurdalną sytuację, w której człowiek wnoszący nową jakość do światowej matematyki i informatyki, jest jednocześnie celem systemowych ataków w murach szpitali psychiatrycznych. Rok 2024 udowodnił jedno: nauka oparta na liczbach jest niepodważalna, podczas gdy psychiatria oparta na pomówieniach zaczyna pękać w szwach pod naporem faktów. Zapraszam do zapoznania się z bilansem moich prac – to rok, w którym bity i równania stały się moją najsilniejszą bronią w walce o prawdę i godność.

Biorąc pod uwagę torturowanie mnie, realne zagrożenie zdrowia i życia na GCM Katowice oraz w innych zamkniętych oddziałach psychiatrii, następnie areszt tymczasowy…

Poniżej znajduje się nagranie strony internetowej znajdującej powiedzmy plagiaty.

Gdzie znajdowałoby się tutaj te mityczne PRAWO?

Otóż wydaje mi się, że obudziłem się w świecie, w którym nie posiadam żadnych praw! A obudziłem się raptem 5 miesięcy wcześniej od daty 2026-02-08.

Dowód na to miałby ujęcie tutaj.

Co ma wspólnego zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego na podstawie pomówienia, a czym jest kradzież intelektualna?

Czy to elementy wspólne?

Dokumentacja medyczna szpitali psychiatrycznych to poświadczenie nieprawdy.

Co zrobisz, gdy oficjalny protokół policyjny lub karta szpitalna zawiera opisy zdarzeń, które nigdy nie miały miejsca? W tym wpisie analizuję mechanizm poświadczania nieprawdy w bytomskich instytucjach. Jako Michał Baniowski (Hud Hatman), konfrontuję “urzędową rzeczywistość” z faktami, których byłem uczestnikiem i świadkiem.

Opisuję, jak w Bytomiu dokumenty stają się narzędziem do legitymizowania przemocy i bezprawnych działań. To nie są drobne pomyłki – to systemowe wprowadzanie w błąd organów państwowych, by ukryć pobicie czy błędy w procedurach medycznych. Jeśli kiedykolwiek czułeś, że Twoje słowa nie mają znaczenia w starciu z “papierem” opatrzonym pieczątką, ten tekst pokaże Ci, jak demaskować te kłamstwa. Prawda nie boi się weryfikacji, a “Imperium Kłamstwa” buduje swoje fundamenty właśnie na takich fałszywych poświadczeniach. Czas je zburzyć.

W moim przypadku – patrz “Była renta, nie było renty.”.

Nieprawdy ile?

Wiem tylko ja. Nie będzie dowodów, nie znajdą świadków.

Poniżej linki do dokumentacji “medycznej”.

https://www.dropbox.com/scl/fo/32hugy3s5hr9qflue6tkk/ACtp5-RAAevniK18nMqHq-Y?rlkey=25ri4ggh3skugwvjrss85lmn3&st=gyszkk4j&dl=0

https://www.dropbox.com/scl/fo/jbg340kya5a8deg3ql8g0/ABKgy9w_vlUJdnvKgT5r7Wc?rlkey=kid3hoszlzr2l0dfpl7uxw4qn&st=p9jw4xoy&dl=0

Kropną to kropną, na chuj drążyć.